Tydzień tematyczny - Japonia
Tokio jest stolicą Japonii, składa się z kilku małych miasteczek, z których każde ma swoją historię i odmienną atmosferę. Asakusa i Ueno to stare części Tokio, natomiast nowsze to Harajuku i Shinjuku. W całej aglomeracji mieszka aż 35 mln mieszkańców.

Bardzo ciekawym miejsce jest tokijskie metro, składa się z trzynastu linii o łącznej długości 292 km i codziennie odwiedzane jest przez miliony osób. Uwzględniając całość linii kolejowej obsługiwanej pociągami jest to najrozleglejszy system ma świecie liczący aż 877 km. Codziennie do 35 dzielnic miasta dojeżdża aż 2,5 mln osób.

Większość najstarszych budowli uległa zniszczeniu w wyniku klęsk żywiołowych takich jak trzęsienia ziemi i pożary ale największe zniszczenia spowodowane były nalotami podczas II Wojny Światowej

Z okresu przed restauracją cesarstwa zachowały się m.in. fragmenty zamku, wrota świątyni Zōjōji, świątynie: Gokokuji, Tōshōgu, Hommonji. Z początku XX w. pochodzą m.in.: świątynie Meiji i Yasukuni, gmachy Muzeum Narodowego i parlamentu, pałac Akasaka, dworzec centralny.

Najsławniejsze świątynie to: świątynia buddyjska Senso-ji, świątynia Sinto – Szram Hie, świątynia Sinto Kiyomizu-do oraz świątynia sinoistyczna Tomioka Hachimangu.

W Tokio warto zwiedzić Narodowe Muzeum Historii Japonii, w którym prezentowane jest wirtualne przedstawienie historii kraju od zarania cywilizacji, oraz Muzeum Miasta Edo – Tokio przedstawiające życie miasta przed wiekami.

Warto zajść do Parku Ueno słynnego z powodu tysiąca drzew wiśni. Mieszkańcy Tokio przybywają tu na zabawy, śpiewy karaoke i tańce.

Najciekawsze miejsca na zakupy to: Ginza pełna maleńkich prywatnych galeryjek, Oriental Bazar, Akihabara z najnowocześniejszymi cudami japońskiej techniki oraz nowoczesne i ogromne Domy Towarowe.

Szukaj połączenia
Podróż w obie strony
Podróż w jedną stronę
Dorosłych:
Dzieci:
Niemowląt:
Z:
Do:
Wylot:
Powrót:
Newsletter

Informacja o newsletterze

INFOLINIA
0 801 000 549

Menu
Porady użytkowników
Zdjęcie Myślałam, że już nie będzie żadnych „rewelacji” do momentu gdy towarzystwo z tyłu samolotu nie zaczęło się głośno zachowywać. Podeszła do ich stewardesa i okazało się, że głośni pasażerowie piją alkohol. W dodatku alkohol, który wnieśli na pokład. czytaj dalej