Powstanie linii lowcost było odpowiedzią na działania kartelowe przewoźników zrzeszonych w IATA, głównie wysokie ceny. Sposób ich działania hasłowo zdefiniował Steliosa Haji-Ioannou - założyciel EasyJet - no Heathrow, no travel agencies, no free lunches. Działanie opiera się na obniżaniu kosztów poprzez redukcję wielu dodatkowych świadczeń przy przelocie – najbardziej spektakularne są darmowe posiłki na pokładzie, sprzedaży bezpośrednio pasażerom bez pośrednictwa biur podróży oraz operowania do mniejszych bądź mniej znanych portów.
Choć korzenie lowcostów to USA, a do najbardziej "klasycznych" linii lowcost
zalicza się Southwest Airlines, to deregulacja na rynku przewozów lotniczych Unii Europejskiej lat 90-tych ubiegłego stulecia oraz po roku 2000 spowodowała szybki rozwój przewoźników low-cost w Europie, w tym Europie Środkowo Wschodniej. Do przewoźników lowcost zalicza się m.in. Ryanair, EasyJet, Wizzair, Sky Europe, Centralwings, Germanwings, Norwegian Air.
Do podstawowych zasad działania przewoźników lowcost (zamienne określenia
to no-frills czy przewoźnicy niskokosztowi) to:
. brak łączenia przelotów własnych i innych przewoźników,
. zasada sprzedaży biletów oparta na dewizie "im wcześniej tym taniej"
. duża elastyczność w sieci połączeń - możliwość zmiany połączeń i zwrot
pieniędzy za bilet klientom
. operowanie najczęściej do portów lotniczych położonych w pobliżu
aglomeracji
. agresywny marketing cenowy
Linie lowcost, jeśli nie są zrzeszone w IATA, mają własne regulacje zasad
obsługi klientów, najczęściej bardziej restrykcyjne w zakresie zwrotów (brak
możliwości zwrotu), zmian rezerwacji (wysokie opłaty za zmianę rezerwacji),
anulowania rejsów (zwrot pieniędzy). Tendencja do cięcia kosztów doprowadza
nawet do sytuacji, ze korzystanie z infolinii jest odpłatne.